Rozstrzygnięcie TSUE w sprawie 287/22 oznacza, że polskie Sądy powinny w zdecydowanie szerszym zakresie zwalniać frankowiczów z obowiązku płacenia rat kredytu na czas trwania procesu.
KNF pracująca nad koncepcją systemowego rozwiązania myśli wyłącznie o interesie banków. Jeżeli wyrok TSUE w sprawie C-520/21 będzie dla sektora bankowego równie niekorzystny jak zaprezentowana już w tej sprawie opinia Rzecznika, zachęci to kolejne tysiące kredytobiorców do szukania sprawiedliwości w sądach.
A zatem sprawa będzie rozpatrywana kolejny raz przez sąd wyższej instancji. Co ważne sąd drugiej instancji ponownie analizuje cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i ocenia czy wyrok jest prawidłowy. Dla frankowiczów wniesienie przez bank apelacji oznacza oczywiście przedłużenie całego postępowania.
Dowodzi tego wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie I Wydział Cywilny z dnia 29.10.2020 roku w sprawie o sygn. akt I C 10/19, w którym sąd stwierdził nieważność umowy kredytowej dawnego Fortis Banku, zawartej przez byłego pracownika tego banku, pełniącego przez pewien okres funkcję dyrektora oddziału.
W dniu 25 marca 2022 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał prawomocny wyrok w sprawie o sygn. akt I ACa 93/22, dotyczącej umowy frankowej mBanku. Gdański sąd rozpoznawał apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 29 listopada 2021 r. do sprawy o sygn. akt I C 224/20, który unieważnił przedmiotową umowę.
Posłuchaj. Dane zebrane przez firmę Votum pokazują, że w 2022 r. zapadło 1561 korzystnych dla frankowicza prawomocnych wyroków – tych niekorzystnych było 19, czyli nieco ponad 1 proc. Do tego dochodzi 20 uchylonych wyroków bez wskazania, czy uchylono korzystny czy niekorzystny dla kredytobiorcy wyrok. Łącznie z pierwszą instancją
. Baza wyroków FrankowiczówJeżeli interesuje Cię, jakie wyroki zapadają w sprawach dotyczących kredytów frankowych, znalazłeś się we właściwym miejscu. Naszą misją jest dostarczanie najnowszych, rzetelnych informacji na temat polskiego orzecznictwa sądowego w sprawach zakładanych przez posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich. Doskonale wiemy, jak wiele osób zostało pokrzywdzonych na skutek działań koordynowanych przez banki i w wyniku niekorzystnych umów kredytowych. Zadajemy sobie również sprawę, jak wielkim źródłem frustracji jest dla wielu osób kredyt we frankach. Obecnie powstaje coraz więcej form wyspecjalizowanych w prowadzeniu spraw sądowych frankowiczów przeciwko instytucjom finansowym i pozyskiwaniu dla nich odszkodowań. Jednak ich działania wiążą się z chęcią uzyskania zysku, dlatego nie zawsze przedstawiają swoim Klientom rzetelne portal powstał po to, by gromadzić dane na temat wszystkich wyroków, jakie zapadają w sprawach zakładanych przez frankowiczów. Na bieżąco śledzimy orzecznictwo w tej dziedzinie, odnotowując każde zwycięstwo i porażkę. Oznacza to, że znajdziesz tu wszystkie nieprawomocne i prawomocne wyroki frankowiczów, które zapadły w ostatnich latach. Możesz odnaleźć zarówno wygrane, jak i przegrane procesy oraz odnośniki do dokumentacji sądowej. Co więcej, umożliwiamy wyszukiwanie według nazwy banku lub typu umowy, by ułatwić Ci zwiększenie swojej świadomości poprzez zapoznanie się z podobnymi do Twojego przypadkami. Wyroki w sprawach frankowiczów zapadają niemal codziennie, a ich analiza stanowi doskonałe źródło informacji, które pozwoli każdemu przygotować się do sprawy o unieważnienie lub odfrankowienie kredytu frankowego. Świadomy zarówno szans, jak i zagrożeń związanych z wytoczeniem bankowi procesu podejmiesz właściwą decyzję, która być może pozwoli Ci się uwolnić od przytłaczających zobowiązań. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z najnowszymi informacjami dotyczącymi wyroków na naszej stronie oraz z artykułami na blogu, w których znajdziesz jeszcze więcej porad dla posiadaczy kredytów frankowych.
W sprawach przeciwko mBank zapadają kolejne korzystne rozstrzygnięcia. W niniejszym artykule przedstawiam wyroki frankowe mBank w sprawach prowadzonych przez Kancelarię. Podkreślenia wymaga, że orzeczenia sądów są korzystne dla frankowiczów. Stąd zapewne wśród banków taki duży nacisk na ugody. Jak już wcześniej wskazywałem, o wiele korzystniejsze jest wytoczenie powództwa i unieważnienie umowy. Prawomocne wyroki frankowe mBank – Katowice. Jakie orzeczenia? I ACa 893/21, wyrok z dnia 29 lipca 2022 r. – Bank Millennium unieważnienie kredytu. W sprawie prowadzonej przez Kancelarię zapadł prawomocny wyrok przeciwko mBank W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Katowicach ustalił, że zawarta umowa jest nieważna i zasądził koszty procesu (I C 1282/20, wyrok z dnia 19 maja 2021 r., SSO Ewa Dyja). Sąd Apelacyjny w Katowicach podzielił w całości ustalenia poczynione wcześniej i oddalił apelację banku. Ponadto zasądził także koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 4050 zł. Wyrok jest prawomocny, więc kredytobiorca jest wolny od nieuczciwego kredytu. Wyroki frankowe mBank – Katowice Wyrok z dnia 19 maja 2021 r., sygn. akt I C 1282/20 – unieważnienie Pragnę poinformować, że w prowadzonej przeze mnie sprawie w dniu 19 maja 2021 r. przed Sądem Okręgowym w Katowicach, sygn. akt IC 1282/20 doszło do unieważnienia umowy kredytu indeksowanego w mBank Wyrok jest oczywiście korzystny dla Klienta Kancelarii i zgodny z jego oczekiwaniami. Unieważnienie uzyskano w ciągu 5 miesięcy od złożenia pozwu. Sąd ustalił, że umowa jest nieważna i zasądził zwrot kosztów od pozwanego banku. W uzasadnieniu sąd poinformował, że w pełni podziela stanowisko strony powodowej. Wskazano przede wszystkim, że umowa jest kredytu mBank (Multiplan) jest nieważna, gdyż posiada klauzule abuzywne oraz jest sprzeczna z prawem bankowym. Ponadto sąd podniósł, że przy zawieraniu umowy konsument nie został należycie poinformowany o zawieranej umowie. Żądanie pozwu dotyczyło unieważnienia umowy kredytu i zasądzenie kosztów, ewentualnie odfrankowienie. Klient nie chciał dochodzić roszczeń w oparciu o teorię dwóch kondykcji, albowiem jego wolą było uwolnić się od toksycznego produktu. Stąd też orzeczenie Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie mBank kredyt frankowy przyjął z olbrzymią satysfakcją. Wyrok z dnia 19 maja 2021 r. to kolejny z korzystnych wyroków dla frankowiczów. Bardzo cieszy, że sąd w Katowicach orzeka na korzyść kredytobiorców i unieważnia między innymi kredyty mBank. Wyrok z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt II C 940/20 – unieważnienie W kolejnej sprawie sądowej prowadzonej przez Kancelarię zapadł wyrok korzystny dla frankowiczów (wyrok z dnia 29 września 2021, sygn. akt II C 940/20). Tym razem unieważniony został kredyt frankowy mBank „mPlan”. W ustnych motywach roztrzygnięcia Sąd wskazał na wadliwość klauzuli waloryzacyjnej pozwalającej bankowi dowolnie kształtować kurs. Takie postanowienie powinno zostać usunięte z umowy, a na skutek tego umowa nie może być wykonywana i istnieć w obrocie prawnym. Sąd zasądził także zwrot kosztów wytoczenia sprawy oraz koszty zastępstwa procesowego. Wyrok z dnia 21 stycznia 2022 r., sygn. akt I C 911/21 – unieważnienie i zasądzenie. Kolejni Klienci reprezentowani przez Kancelarię uzyskali pozytywny wyrok. Orzeczenie unieważniające kredyt frankowy mBank zapadło w dniu 21 stycznia 2022 r. Zgodnie z sentencją wyroku umowa została unieważniona, a Klienci uzyskali żądaną kwotę (nadpłata ponad udzielony kapitał) oraz zwrot kosztów sądowych (sygn. akt I C 911/21, SSO Wacława Walencka). Wyrok z dnia 2 czerwca 2022 r., sygn. akt I C 611/21 – unieważnienie. Kolejny pozytywny wyrok Klientów Kancelarii przeciwko mBank Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie. Zgodnie z treścią orzeczenia umowa została uznana za nieważną, a na rzecz powoda zasądzono koszty procesu w kwocie 11817 zł. Sąd w ustnych motywach rozstrzygnięcia wskazał, że stosunek prawny łączący strony jest nieważny z kilku względów: umowa posiada klauzule abuzywne, które kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy umowa jest sprzeczna z naturą stosunku jaką jest kredyt hipoteczny umowa narusza zasadę waloryzacji, albowiem bank przyjął dwa wskaźniki (kurs kupna i kurs sprzedaży), a zgodnie z treścią przepisu art. 358(1) § 2 waloryzować świadczenie można wyłącznie o jeden wskaźnik. Sąd uznał zatem, że umowa jest wprost z sprzeczna z ustawą, co powoduje, iż jest bezwzględnie nieważna. Wyrok ten pokazuje, że utrwala się pozytywna linia orzecznicza dla kredytobiorców. (sygn. akt I C 611/21, SSO Marian K. Zawała). Wyrok z dnia 29 czerwca 2022 r., sygn. akt II C 1039/21 – unieważnienie kredytu Sąd Okręgowy Katowice Kolejna sprawa przeciwko mBank zakończona pozytywnym rozstrzygnięciem dla Klientów Kancelarii. Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2022 r. Sąd orzekł o nieważności umowy oraz zasądził zwrot kosztów sądowych. W ustnych motywach rozstrzygnięcia przewodnicząca podkreślała, że bank w żaden sposób nie informował o ryzyku związanym z zawartą umową. Nie chodzi tutaj tylko o sam fakt powiązania kredytu z walutą obcą, ale postanowienia umowne, które uprawniały bank do niczym nieograniczonego kształtowania praw i obowiązków kredytobiorcy. Z tego względu umowa musiała zostać unieważniona. (sygn. akt II C 1039/21, SSO Anna Bogaczyk-Żyłka). Wyrok z dnia 11 lipca 2022 r., sygn. akt II C 513/21 – unieważnienie kredytu Sąd Okręgowy Katowice Kolejna sprawa przeciwko mBank prowadzona przez Kancelarię, która zakończyła się pozytywnym orzeczeniem. W dniu 11 lipca 2022 r. Sąd ustalił nieważność umowy mPlan oraz zasądził zwrot kosztów sądowych. Przewodnicząca zwróciła uwagę na klauzule przeliczeniowe, który stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Ponad kredyt został sporządzony wg wzorca, którego w żaden sposób nie dało się negocjować. Za negocjacje treści umowy nie można uznać wskazania kwoty czy pytania o wysokość marży (sygn. akt II C 513/21, SSO Anna Bogaczyk-Żyłka). Wyroki frankowe mBank – Częstochowa W dniu 31 maja 2021 r. (sygn. akt I C 490/20) na rozprawie zapadł kolejny wyrok unieważniający umowę z mBank. W ustnych motywach roztrzygnięcia Sąd zwrócił uwagę na abuzywność postanowień i brak równowagi stron, gdzie bank nie ponosił żadnego ryzyka, a powodowie – całe. Ponadto podniósł, że brak było należytego wyjaśnienia ryzyka związanego z zawarciem takiej umowy. Wyrok z dnia 19 lipca 2022 r., sygn. akt I C 2067/21 – unieważnienie kredytu przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej Następny pozytywny wyrok przeciwko mBank w sprawie prowadzonej przez Kancelarię przed Sądem Okręgowym w Bielsku- Białej. Orzeczeniem z dnia 19 lipca 2022 r. Sąd ustalił nieważność umowy o kredyt konsolidacyjny MULTIPLAN oraz zasądził dokonanych przez powodów wpłat zwrot kosztów sądowych (sygn. akt I C 2067/21, SSO Ilona Kolarz). W ustnym uzasadnieniu wskazano na abuzywność klauzul przeliczeniowych, które uprawniały mBank do dobrowolnego kształtowania zobowiązania powodów. W związku z tym zasadnym było ustalenie nieważności umowy. Wyroki frankowe mBank – Warszawa Kolejny pozytywny wyrok przeciwko mBank Polska w sprawie prowadzonej przez Kancelarię. Tym razem została unieważniona umowa przed Sądem Okręgowym w Warszawie (wyrok z 28 października 2021 r., Sygn. XXVIII C 457/21). Przewodnicząca nie miała żadnych wątpliwości, co do zasadności żądań strony powodowej. Podkreślała, że umowa jest wadliwa i zawiera nieuczciwe postanowienia. W wyroku ustalono nieważność umowy w całości i zasądzono zwrot kosztów sądowych. Co ciekawe, orzeczenie dotyczyło tzw. wadliwego Multiplanu, który już wcześniej opisywałem na blogu. Wyroki frankowe mBank – Bielsko-Biała (unieważnienie umowy) Także w Sądzie Okręgowym zapadają korzystne wyroku dla frankowiczów. Nie inaczej jest ze sprawą prowadzoną przez Kancelarię przed tym sądem, gdzie w orzeczeniu z dnia 9 listopada 2021 r. ustalono, że umowa jest nieważna (Multiplan) oraz zasądzone zwrot kosztów procesu w wysokości 11834 zł. (wyrok z dnia 9 listopada 2021, sygn. akt I C 612/21). Ugoda z mBank – czy warto? Biorąc pod uwagę, że ten bank jest jednym z liderów przegranych spraw, to nie ewentualne rozważanie ugody mogłoby być zasadne tylko wtedy, gdyby były ona bardzo korzystna. Niemniej na razie mBank nie jest skory do ugód, a wręcz przeciwnie – wzywa swoich Klientów do zwrotu opłaty za korzystanie z kapitału. Należy podkreślić, że nie jest to roszczenie zasadne. Posiadasz kredyt frankowy w mBank? Jeżeli posiadasz kredyt frankowy mBank, to skontaktuj się z Kancelarią. Dokonam bezpłatnej analizy umowy i przedstawię opinię co do możliwości unieważnienia umowy. Tematy powiązane – czytaj też: Ile trwa rozprawa frankowa?Koszt sprawy frankowej kredyt frankowy a pozew
Frankowicze a banki - frankowicze śledzą najnowsze wyroki w sprawach z bankami. Wyroki TSUE rozstrzygają głównie na korzyść frankowiczów. Ta tendencja powinna utrzymać się także po wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C-19/20) oraz uchwale Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. Jakie są 2 główne linie orzecznicze w sprawach frankowych? Poniższy artykuł opisuje najważniejsze i najbardziej aktualne wyroki z 2020 r. oraz 2021 r. Co nowego wydarzyło się w polskim orzecznictwie? Drogowskazem dla polskiego orzecznictwa są wyroki wydawane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawach konsumenckich. W większości są one korzystne dla frankowiczów. Wyroki TSUE stoją bowiem na straży praw konsumenckich, a w tym kredytobiorców zaciągających kredyty indeksowane do waluty obcej bądź denominowane w walucie obcej. Obecnie mamy dwa rozstrzygnięcia TSUE dotyczące tzw. polskich spraw frankowych - pierwszy to wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie Państwa Dziubak (sygn. akt C‑260/18), drugi zaś to wyrok w sprawie przeciwko Bankowi BPH z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C-19/20). Trybunał w orzeczeniu dotyczącym sprawy Państwa Dziubak podkreślił, iż to wola frankowiczów decyduje o skutkach eliminacji z umowy kredytu niedozwolonych postanowień, na podstawie których kwota kredytu oraz raty kredytu są przeliczane do waluty obcej według kursu swobodnie ustalanego przez banki w tabelach kursowych. Najważniejszą jednak konsekwencją wyroku w sprawie Państwa Dziubak jest to, że umowy nie można uzupełniać np. o kurs rynkowy czy kurs średni NBP. Jest to ważne orzeczenie, które wiąże polskie sądy we wszystkich sprawach frankowych (tak m. in. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt I KZP 10/15). Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów vs. BPH Nadto w wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. odnoszącym się do umowy z Bankiem BPH (GE Money Bank znajdziemy zalecenie, zgodnie z którym nie można eliminować postanowienia niedozwolonego wyłącznie w części. Co więcej, wyrok ten potwierdził, iż niemożliwe jest uzupełnianie umowy przez sąd, a także wyjaśnił, iż zmiana kwestionowanego postanowienia nie będzie miała znaczenia, jeżeli nadal nie wyeliminowano klauzuli niedozwolonej bądź konsument przy zawieraniu aneksu nie miał pełnej i swobodnej wiedzy w zakresie zmienianej klauzuli umownej. Analizując aneksy do umów kredytu zawierane przez frankowiczów stwierdzamy, że nie eliminują one swobody banku w zakresie dowolności ustalania wysokości zobowiązań kredytobiorcy wobec banku począwszy od dnia wypłaty kredytu, a więc nadal należy uznać je za niedozwolone. Wydanie powyższych wyroków przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapoczątkowało zmianę orzecznictwa na korzyść frankowiczów. Polskie sądy coraz częściej wydają wyroki, w których stwierdzają nieważność umów kredytowych indeksowanych do CHF lub denominowanych we franku szwajcarskim bądź doprowadzają do tzw. odfrankowienia kredytu, czyli do likwidacji w umowie kredytowej klauzul abuzywnych dotyczących indeksacji kredytu do CHF. 2 dominujące linie orzecznicze w sprawach frankowych Powyższe dwie odmienne linie orzecznicze w sprawach frankowych związane są z odmiennym postrzeganiem przez sądy skutków wyeliminowania z umowy pseudowalutowej postanowień dotyczących indeksacji/denominacji. Zgodnie z pierwszą linią orzeczniczą skutkiem eliminacji postanowień niedozwolonych jest stwierdzenie nieważności umowy kredytu wskutek niemożności jej dalszego wykonywania, zgodnie zaś z drugą linią orzeczniczą umowa kredytowa pomimo wyeliminowania z niej kwestionowanych postanowień może obowiązywać w pozostałym zakresie, tj. bez indeksacji do franka szwajcarskiego z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną Libor. Tytułem przykładu stwierdzenie nieważności zostało orzeczone w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2020 r. (sygn. akt XXV C 788/20) oraz Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 22 marca 2021 r. (sygn. akt I C 416/20), natomiast likwidacja samej indeksacji została orzeczona w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2020 r. (sygn. akt II C 1011/17). Z aprobatą należy przyjąć fakt, iż obecnie w sprawach frankowiczów wydanie przez sąd wyroku oddalającego powództwo kredytobiorców zdarza się niezmiernie rzadko. Przykładowe wyroki sądów powszechnych Warto zwrócić uwagę na wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 11 października 2019 r. (sygn. akt V Ca 289/19). Jest to pierwszy prawomocny wyrok w sprawie frankowiczów wydany tuż po ogłoszeniu orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie państwa Dziubak. W wyroku tym sąd uznał za abuzywną klauzulę indeksacyjną zastosowaną w umowie kredytowej przez mBank zasądzając na rzecz kredytobiorców zwrot nadpłaconej kwoty związanej z indeksacją kredytu do CHF. Kolejnym wyrokiem wartym uwagi jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2019 r. (sygn. akt VI ACa 264/19), w którym sąd również uznał abuzywność kwestionowanych przez kredytobiorców postanowień odnoszących się do indeksacji zawartych w umowie kredytowej z Getin Bank oraz zlikwidował w umowie indeksację kredytu. Wyrok ten jest o tyle ciekawy, iż zdaniem Sądu oprocentowanie kredytu powinno zostać określone wyłącznie w oparciu o marżę Banku, bez uwzględniania w nim stawki referencyjnej Libor, co należy obecnie uznać za pogląd odosobniony. Oprócz wyroków eliminujących indeksację z umów kredytowych, znajdziemy także wiele wyroków stwierdzających nieważność umowy indeksowanej bądź denominowanej w CHF. Tytułem przykładu na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2019 r. (sygn. akt V ACa 567/18) została unieważniona umowa kredytu zawarta z mBank w 2006 r. W opinii tegoż Sądu umowa indeksowana do waluty obcej jest sprzeczna z prawem. Także w sprawach prowadzonych przez radcę prawnego Kamila Radkiewicza z Kancelarii Prawnej Radkiewicz Adwokaci i Radcowie Prawni przed Sądem Okręgowym w Warszawie umowy pseudowalutowe zostały unieważnione ( w sprawach przeciwko mBankowi o sygn. akt I C 1368/18 oraz o sygn. akt II C 806/17, jak również w sprawie przeciwko Santander Bank o sygn. akt XXV C 2395/18). Według stanowisk obydwu sądów rozpoznających sprawy prowadzone przez radcę prawnego Kamila Radkiewicza abuzywność klauzul umownych znajdujących się w umowach indeksowanych do CHF powoduje konieczność ich wyeliminowania z umów. Następstwem tego jest natomiast niemożliwość dalszego wykonywania umów, co skutkuje stwierdzeniem ich nieważności. Zgodnie z uzasadnieniem wyroku z dnia 9 stycznia 2020 r. (sygn. akt XXV C 2395/18) „zastosowana w konkretnej umowie, będącej przedmiotem sporu, konstrukcja jej indeksacji obarczona była wadą, która ostatecznie zdyskwalifikowała umowę, gdyż doprowadziła do jej nieważności. Przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, był narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Ustalenie ich wysokości wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów. Tymczasem ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów.” Z kolei w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 marca 2020 r. (sygn. akt I C 1368/18) sąd podkreślił, że „Za sprzeczną z zasadą swobody umów (art. 353¹ – strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego) należy uznać, co jest w judykaturze i doktrynie jednoznaczne, określenie wysokości świadczenia tzw. metodą subiektywną tj. uzależnioną wyłącznie od woli jednej ze strony umowy, w tym przypadku strony silniejszej – banku. Dopuszczalna jest jedynie metoda obiektywna (np. odwołanie się do kursów NBP) lub zobiektywizowana (ocena niezależnego eksperta). Bez znaczenia jest tu okoliczność, czy pozwany bank de facto „stosował” np. kurs NBP, bo oceną sądu objęta jest, wobec żądania pozwu, treść umowy a nie sposób jej stosowania.”. Więcej o wyrokach w sprawach frankowych możesz przeczytać na stronie: Frankowicze - wyroki Sądu Najwyższego Także orzecznictwo Sądu Najwyższego jest dla frankowiczów korzystne. Tytułem przykładu w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. (sygn. akt V CSK 382/18) Sąd uznał za abuzywne zapisy umów kredytowych w zakresie indeksacji, które odwoływały się do tabeli tworzonej przez bank oraz zakazał uzupełniania umowy, przychylając się jednocześnie do stanowiska strony powodowej, iż umowa kredytowa powinna zostać unieważniona. Ciekawym oraz jednocześnie przełomowym orzeczeniem Sądu Najwyższego jest wyrok z dnia 29 października 2019 r. (sygn. akt IV CSK 309/18), w świetle którego w umowach kredytu denominowanych również zastosowana została waloryzacja, która może zostać wyeliminowana z umowy, pozostawiając pozostałe jego postanowienia w niezmienionym kształcie. Dopiero z czasem przekonamy się, czy powyższe stanowisko zostanie zaaprobowane w orzecznictwie, czy będzie tylko jednostkowym, odosobnionym poglądem Sądu Najwyższego. Niejednokrotnie w argumentacji banków pojawia się kwestia poinformowania o ryzyku walutowym oraz oświadczeń składanych przez kredytobiorców w tym zakresie. Sąd Najwyższy w przywołanym powyżej wyroku z dnia 29 października 2019 r. oceniając tego rodzaju oświadczenia wskazał, że gdyby ryzyko związane ze zmianą kursu waluty zostało w sposób należyty wyjaśnione klientom, to nikt nie zdecydowałby się na tzw. kredyt walutowy. Oznacza to, że w ocenie Sądu Najwyższego pisemne oświadczenia, stanowiące często jeden z elementów umowy kredytowej bądź załączników do umowy, nie mają żadnego znaczenia dla oceny stanu faktycznego. W 2021 roku mieliśmy natomiast do czynienia aż z dwoma ważnymi orzeczeniami Sądu Najwyższego dotyczącymi kredytów frankowych. Pierwszym z nich była uchwała z 16 lutego 2021 r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której Sąd Najwyższy opowiedział się za teorią dwóch kondykcji przy rozliczeniach konsumentów oraz banków w przypadku stwierdzenia nieważności umowy frankowej. Oznacza to, że konsumenci mogą żądać zwrotu całości wpłaconych przez siebie na rzecz banku należności, gdyż ewentualne żądanie banku o zwrot wypłaconego kapitału zdaniem Sądu Najwyższego jest roszczeniem odrębnym od żądań, które są formułowane przez frankowiczów. Stanowisko takie zostało podtrzymane w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21). Ponadto w powyższej uchwale doprecyzowany został początek biegu terminu przedawnienia roszczeń majątkowych zarówno konsumentów, jak i kredytobiorców w przypadku stwierdzenia nieważności umowy frankowej. Dla frankowiczówów jest to bowiem dzień dowiedzenia się przez nich o tym, że umowa kredytu zawiera klauzule niedozwolone, zaś dla banków jest to dzień uprawomocnienia się wyroku sądowego stwierdzającego nieważność umowy kredytu.
W dzisiejszym artykule zajmę się omówieniem obecnie gorącego tematu Frankowicze a wyrok SN, na który wszyscy zainteresowani tą tematyką z niecierpliwością czekają.. Zanim przejdziemy do sedna – kilka słów wyjaśnienia tytułem wstępu. Kredyty frankowe stały się popularne w Polsce przeszło 10 lat temu. Przyczynił się do tego w dużej mierze stabilny kurs franka szwajcarskiego oraz niskie oprocentowanie kredytów i hipotek. W konsekwencji były one bardziej opłacalne od tych „złotówkowych”. Czasami pozostawały nawet w zasięgu ręki osób, które posiadały bardzo niską zdolność kredytową. Od kilku lat większość osób posiadających takie zobowiązanie względem banku zmaga się z negatywnymi konsekwencjami panującej przed laty „mody”. Wynikają one z dużego wzrostu kursu franka, który automatycznie wpłynął na zwiększenie rat i kwoty do oddania – czasami nawet dwukrotnie. Zamieszanie wokół kredytów frankowych wynika także z kilku innych czynników. ze stosowania w umowach kredytowych tzw. klauzul abuzywnych (czyli postanowień niedozwolonych). Z czasem coraz więcej osób chcących ratować swoją sytuację finansową zaczęło podejmować kroki prawne, wnosząc swoje sprawy do sądu. Postępowania w sprawie kredytów frankowych ze względu na swoją specyfikę są zawiłe i trudne do rozstrzygnięcia. Stanowisko w sprawie Frankowiczów W sprawie stanowisko zajął wielokrotnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w jednym ze swoich wyroków, który szeroko omówiłam w tym wpisie: Wyrok TSUE z 3 października 2019 r. a sytuacja polskich Frankowiczów . Choć orzeczenie to daje wskazówki sądom krajowym w przedmiocie orzekania o abuzywności postanowień zawartych w umowach kredytowych, z największą niecierpliwością czekano na ostatni wyrok polskiego Sądu Najwyższego (dalej: SN). Miał on bowiem zapewnić przyjęcie pewnej jednolitości w orzekaniu przez polskie sądy. Wielu sędziów zaczęło się wstrzymywać z ogłoszeniem wyroków. Woleli poczekać na jedno stanowisko SN, które zespalałoby dotychczasowe linie orzecznicze i wskazywało na ujednolicony kierunek w orzekaniu. Pierwotnie powzięcie uchwały przez pełny skład izby cywilnej SN miało mieć miejsce 25 marca 2021 r. Następnie posiedzenie przesuwano kilkukrotnie, aby 6 lipca 2021 r. wydać postanowienie o odmowie podjęcia uchwały. Czego dokładnie dotyczyła? Frankowicze a wyrok SN – uchwała z 6 lipca 2021 r. Pytania do SN skierował Sąd Apelacyjny w Warszawie. Pierwsze z nich dotyczyło tego, czy w przypadku stwierdzenia nieważności (art. 58 lub bezskuteczności (art. 3851 § 1 umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, w wykonaniu której konsument uzyskał od banku określony kapitał i następnie dokonywał na rzecz banku spłaty rat kredytu, na rzecz każdej ze stron powstaje samodzielne roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia (art. 410 § 2 czy tylko jedno roszczenie, którego przedmiotem jest różnica w wartości wzbogacenia każdej ze stron, a więc przysługujące tylko tej stronie, której świadczenie miało większą wartość. Drugie pytanie odnosiło się do tego, czy świadczeniem na poczet niewymagalnej wierzytelności w rozumieniu art. 411 pkt 4 objęte są przypadki spłaty rat kredytu przez kredytobiorcę w wykonaniu nieważnej lub bezskutecznej ab initio umowy kredytu, które pomniejszają wierzytelność banku o zwrot kapitału kredytu jako świadczenia nienależnego. Natomiast trzecie pytanie dotyczyło tego, czy w sprawie z powództwa konsumenta, żądającego od banku zwrotu spłaconych rat kredytu, sąd, uznając, że umowa nie wiąże stron, a nie nastąpiło zubożenie po stronie konsumenta, może uwzględnić powództwo częściowo poprzez ustalenie w sentencji wyroku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytu, czy też takiemu rozstrzygnięciu stoi na przeszkodzie przepis art. 321 § 1 Dnia 6 lipca 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania prawne dotyczące kredytów frankowych. Wskazując, że podniesione wątpliwości zostały już rozwiane we wcześniejszych uchwałach. Frankowicze a wyrok SN Sąd Najwyższy po wysłuchaniu przedstawicieli pozwanego banku i przedstawieniu opinii Prokuratora Krajowego odmówił podjęcia uchwały. W jaki sposób to argumentowano? Po pierwsze, kwestia rozliczeń między kredytobiorcą a bankiem w razie uznania umowy za bezskuteczną lub nieważną została rozstrzygnięta w uchwale z 7 maja 2021 r. III CZP 6/21. Ma ona moc zasady prawnej. Według tej uchwały, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Po drugie, odpowiedzi na zadane pytania Sądu II instancji znajdziemy też w uchwale z 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20). Zgodnie z nią stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Podsumowanie Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Frankowiczów miał rozstrzygnąć wiele wątpliwości. Skierowanie pytań dało bowiem nadzieję na to, że sprawy frankowe będą toczyły się szybciej, prościej. Poza tym wydanie pozytywnego dla Frankowiczów wyroku minimalizowało ryzyko przegrania takiej sprawy. Ochoczo na tę informację zareagowali również sędziowie. Odpowiedź na pytania spowodowałaby, że nie musieliby sami dokonywać wyborów co do umów frankowych przy wydawaniu wyroku, ponieważ decyzja SN nadałaby nowy kierunek w orzecznictwie. Oficjalnym powodem niewydania uchwały przez SN jest konieczność zebrania innych stanowisk w sprawie. Oczywiście nie oznacza to, że sytuacja Frankowiczów w wyniku takiego orzeczenia SN ulega pogorszeniu. Powtarzałam to w jednym z poprzednich wpisów, ale myślę, że warto to zrobić jeszcze raz. Pierwszym, i to skutecznym, krokiem w starciu z nierzetelnym bankiem jest przede wszystkim wnikliwa analiza umowy kredytowej. Zmierza ona do zweryfikowania sytuacji kredytobiorcy i potencjalnych wariantów działania. Wciąż należy podkreślać to, że kredytobiorca to konsument, który w transakcjach tego typu jest słabszą stroną umowy. Właśnie z tego względu należy mu się szczególna ochrona.
Ważny wyrok sądu ws. frankowiczów. Zamraża spłatę rat pod jednym warunkiem 2 czerwca 2021, 13:00. 1 min czytania We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił, jak w sprawach frankowych będą orzekać jego sędziowie. W sytuacjach, w których frankowicz spłacił już więcej, niż pożyczył, raty kredytu będą zamrażane. Jak pisze "Rzeczpospolita", sędzia Piotr Bednarczyk stwierdził, że wśród sędziów wydziału frankowego (XXVIII Wydział SO w Warszawie) dominuje pogląd, iż w sprawach, w których spłaty przekroczyły kwotę zaciągniętego kredytu, należy wstrzymywać spłaty rat. Frankowicze regularnie demonstrują swoje niezadowolenie z działań instytucji finansowych | Foto: Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Sąd w Warszawie w sprawie kredytu frankowego na kilkaset tysięcy złotych Warszawski sąd powyższe oświadczenie wygłosił w związku ze sprawą dwojga małżonków frankowiczów, którzy domagali się stwierdzenia nieważności kredytu indeksowanego do franka. Wnioskowali także o zasądzenie im od Santander Banku 377 tys. zł z odsetkami tudzież zasądzenie 173 tys. zł i ustalenie, że cześć postanowień umownych jest nieprawidłowa, a zatem nie wiąże ich od momentu zawarcia umowy. Sąd I instancji w marcu uwzględnił ich wniosek o zabezpieczenie ich roszczeń, upoważniając ich do zaprzestania spłat rat od dnia złożenia pozwu do prawomocnego zakończenia procesu. Zobacz też: Sąd Najwyższy wydał ważną decyzję w sprawie kredytów frankowych. "SN uratował banki przed całkowitym zatonięciem" Przełomowa decyzja sądu frankowego Sąd frankowy jako II instancja uznał we wtorek, że powodowie dostatecznie uprawdopodobnili, że chodzi o nieprawidłowe postanowienia w umowie (w związku z przelicznikiem kursów) i poza sporem jest, że bank wypłacił im 450 tys. zł, a do wniesienia pozwu spłacili już 461 tys. zł. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Jak informuje "Rzeczpospolita", mec. Szymon Kowalczyk, pełnomocnik frankowiczów, wskazywał, że celem sądowego zabezpieczenia jest zapobieżenie dalszego stosowania niezgodnej z prawem umowy. Powodowała ona, że frankowicze każdego miesiąca musieli spłacać 3,5 tys. zł. Wskutek tego problem, zamiast się zmniejszać – narastał. Sąd frankowy przychylił się do powyższego stanowiska. Zobacz też: RPO pyta o zdanie ws. frankowiczów. Chce wypracować stanowisko dla Sądu Najwyższego Ułatwienie dla frankowiczów Celem tego postępowania jest rozliczenie umowy z abuzywną (red: nieprawidłową), jak wiele wskazuje, klauzulą, a nie tylko zasądzenie konkretnej kwoty. Zabezpieczenie ułatwi konsumentom dochodzenie ich roszczeń, ale nie kończy sprawy. Jeżeli by się okazało, że konsument czy sąd nie mają teraz racji, to bank będzie mógł skorzystać z takich zabezpieczeń, jak hipoteka – przekazał sędzia Piotr Bednarczyk.
wyrok sądu w sprawie frankowiczów